Aktualności - Archiwum
Rozmiar czcionki
-
Odpowiedzą za rozbój przed sądem rodzinnym
Śródmiejscy kryminalni rozwikłali zagadkę rozboju sprzed dwóch miesięcy. Wtedy dwóch chłopców zostało napadniętych w okolicach mostu gdańskiego przez dwóch napastników, którzy zagrozili im i zrabowali telefon komórkowy. Sprawcy napadu również okazali się nieletni. 16 i 17 latek przyznali się do winy. Teraz zajmie się nimi sąd rodzinny.
-
Pijany na drabinie
Dzisiaj w nocy policjanci ze Śródmieścia zatrzymali kompletnie pijanego młodego mężczyznę, który najpierw ukradł drabinę a następnie przy jej pomocy usiłował włamać się do jednego z pomieszczeń hotelowych. Zatrzymanego przewieziono do izby wytrzeźwień, gdzie spędził resztę nocy. Dzisiaj zajmą się nim śledczy prowadzący czynności w sprawie. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.
-
Miał przy sobie kradzioną komórkę
Kolejną osobę podejrzewaną o paserstwo zatrzymali na Śródmieściu miejscowi dzielnicowi. W czasie obchodu rejonu służbowego zauważyli mężczyznę pijącego piwo na ulicy Żurawiej. W czasie sprawdzenia okazało się, że mężczyzna miał przy sobie telefon, który w policyjnej bazie widnieje jako kradziony. Urządzenie zostało utracone dwa lata wstecz na warszawski Ursynowie. Dzisiaj zajmą się nimi śródmiejscy śledczy.
-
Zatrzymany za „skimming”
Kopiowane karty wykorzystywane były do wypłat pieniędzy w Rumunii. 22-letni obywatel tego kraju wpadł po zdemontowaniu urządzenia do kopiowania kart płatniczych na bankomacie przy Al. Jerozolimskich. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze ze śródmiejskiej patrolówki. Mężczyzna najprawdopodobniej ma na swoim koncie instalację nakładek również na innych warszawskich bankomatach. Za czyn, którego się dopuścił grozi mu do 5 lat więzienia.
-
Kradł wycieraczki i wpadł
Młodego mężczyznę, kradnącego wycieraczki samochodowe ujęły wczoraj po południu trzy osoby, wśród których był właściciel okradanego pojazdu. Po sprawdzeniach okazało się, że wycieraczki zostały skradzione z dwóch samochodów zaparkowanych przy ul. Śliskiej. Dzisiaj śledczy przedstawią 27 letniemu Mariuszowi K. zarzut kradzieży, za co grozi do 5 lat więzienia.
-
Jestem widoczny, jestem bezpieczny
Jestem widoczny, jestem bezpieczny - świadomość tego powinna towarzyszyć każdemu uczestnikowi ruchu drogowego, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy szybko zapada zmierzch. Piesi, rowerzyści, a także kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność, kiedy warunki drogowe nie sprzyjają. Policjanci ruchu drogowego apelują o rozwagę.
-
Chcieli ukraść wiertarkę
Wczoraj po południu policjanci z komendy na Śródmieściu zostali wezwani do interwencji w dużym centrum handlowym. Tam ochrona sklepu ujęła mężczyznę i kobietę, którzy chcieli ukraść profesjonalną wiertarkę o wartości 1200zł. Zatrzymani byli przygotowani do kradzieży i mieli ze sobą specjalną torbę mającą zagłuszać pracę bramek alarmowych. Wpadli gdy wychodzili ze sklepu nie płacąc za towar. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.
-
Podali się za policjantów i napadli w centrum
Dwóch podchmielonych młodych mężczyzn podejrzewanych o dokonanie rozboju zatrzymali wczoraj około 22.00 policjanci z komisariatu kolejowego. Napastnicy wymachując jakimś dokumentem w okładce powiedzieli że są policjantami, następnie wykręcili ręce pokrzywdzonemu i przewrócili go na ziemię. Po tym przeszukali mu kieszenie i zabrali pieniądze, telefon i paczkę papierosów. Sprawcy zdarzenia zostali zatrzymani tuż po rozboju. Grozi im za to do 12 lat więzienia.
-
Wpadła na kredycie
Wczoraj po południu policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej z komendy na Śródmieściu zorganizowali zasadzkę na kolejnych nieuczciwych kredytobiorców. Tym razem w ich sidła wpadła 24 letnia Marzena J. Kobieta posługując się sfałszowanymi dokumentami chciała wyłudzić 37000 zł. Za czyn, którego się dopuściła grozi do 8 lat więzienia.
-
Odpowiedzą za kradzież perfum
Wczoraj po południu policjanci z komendy na Śródmieściu zostali wezwani do interwencji w dużym centrum handlowym. Tam ochrona sklepu ujęła mężczyznę i kobietę, którzy chcieli ukraść wody toaletowe znanych marek o wartości 1100zł. Zatrzymani byli przygotowani do kradzieży i mieli ze sobą specjalną torbę mającą zagłuszać pracę bramek alarmowych. Wpadli gdy wychodzili ze sklepu nie płacąc za towar. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.
-
Czy wymianiając pieniądze ukradły?
Wczoraj po południu policjant dzielnicowy z centrum zatrzymał dwie kobiety, które wytypował jako sprawczynie kradzieży przy wymianie pieniędzy. Zdarzenie miało miejsce dzień wcześniej w południe, kiedy do punktu usługowego przy Al. Solidarności weszły dwie kobiety chcące wymienić pieniądze. Jedna wymieniała gotówkę a druga zrobiła zamieszanie odwracając uwagę sprzedawczyni. Jeżeli śledczy potwierdzą winę zatrzymanych grozi im za to do 5 lat więzienia.
-
Chcieli "oszczędzić" na zakupach
Wczoraj policjanci na warszawskim Śródmieściu zatrzymali kolejne dwie osoby, które chciały oszukać sklep. W pierwszym przypadku chodziło o baterię łazienkową w drugim o bluzę. Sprawca przełożył droższą baterię do opakowania z tańszym produktem a na ubraniach przekleił ceny. Oszczędności w tych sprawach miały wynieść ok. 240 zł. Dzisiaj zatrzymani usłyszą zarzuty oszustwa zagrożony karą do 8 lat więzienia.
-
Oszustwa wyszły na jaw
Sfałszowane dokumenty dostali od nieznajomych osób. Na ich podstawie próbowali wyłudzić z banku w centrum 35 i 15 tys. złotych. 48 letni Janusz J i 20 letni Adrian K. wpadli w ręce policjantów z wydziału dw. z przestępczością gospodarczą i wywiadowców z KSP, gdy przyszli do banku podpisać umowę kredytową i odebrać pieniądze. Nie wykluczamy, że zatrzymani starali się wyłudzić gotówkę także w innych stołecznych bankach.
-
Zgubił go sweter
Wczoraj w południe policyjny patrol zatrzymał 50 letniego Andrzeja W., który podejrzewany jest o kradzież dwóch plecaków w centrum. Mężczyzna wpadł bo pokrzywdzeni, którzy chodzili z policjantami w penetracji zobaczyli, że ma na sobie sweter który był w jednym ze skradzionych plecaków. Po badaniu alkomatem z wynikiem ponad 3 promile został przewieziony do izby wytrzeźwień. Dzisiaj zajmą się nim śledczy prowadzący postępowanie. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.
-
Pijany jechał pod "prąd", wbrew sądowemu zakazowi
Śródmiejscy policjanci zatrzymali wczoraj wieczorem kolejnego nietrzeźwego kierowcę. Pijany mężczyzna kierujący samochodem BMW miał ponad 1,6 promila alkoholu. Gdy interweniujący funkcjonariusze otworzyli drzwi jego auta 25 latek miał problemy z utrzymaniem równowagi. Po sprawdzeniu okazało się, że ma już orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna resztę nocy spędził w izbie wytrzeźwień, a dzisiaj odpowie za prowadzenie pod wpływem alkoholu i złamanie sądowego wyroku.
-
Wpadł na włamaniu
Dzisiaj w nocy policjanci ze śródmiejskiej patrolówki zatrzymali na gorącym uczynku włamania do mieszkania 56 letniego Janusza S. Funkcjonariusze zupełnie zaskoczyli włamywacza wewnątrz plądrowanego lokalu przy ul. Al;. Solidarności w centrum stolicy. Mężczyzna dobrze znany jest policjantom, w przeszłości był już wielokrotnie notowany jako sprawca podobnych przestępstw. Za czyn, którego się dopuścił grozi mu nawet do 10 lat więzienia.
-
Policjanci sprawdzą czy zbrojenia były kradzione
Wczoraj wieczorem po 21.00, policjanci z oddziału prewencji zatrzymali 48 letniego Janusza N., i 38 letniego Macieja P., którzy idąc ul. Poznańską dźwigali kilka prętów zbrojeniowych. Na pytanie skąd wzięli metal, odpowiedzieli że z sąsiedniego śmietnika i że jest tam tego więcej. Funkcjonariusze natychmiast sprawdzili tą informację i nie znaleźli ta żadnych metalowych elementów. Teraz śledczy sprawdzą okoliczne budowy czy nie skradziono tam takich zbrojeń. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.
-
Odpowie za łapówkę
Policjanci ze stołecznego oddziału prewencji zatrzymali wczoraj wieczorem 23-letniego Pawła J. Mężczyzna wpadł przechodząc ul. E Plater na czerwonym świetle. Funkcjonariusze zaproponowali mu 100 złotych mandatu. Aby uniknąć kary mężczyzna pogrążył się jeszcze bardziej próbując wręczyć im 50 złotowy banknot. Teraz za usiłowanie wręczenia łapówki grozi mu do 10 lat więzienia.
-
Jest sprawca szukamy pokrzywdzonej
Wczoraj rano pracownicy ochrony współpracujący z ZTM, ujęli tuż po zdarzeniu mężczyznę, który ukradł damską torebkę w tramwaju linii nr 8 na Moście Poniatowskiego. Sprawca kradzieży uciekając przed ochroniarzami najpierw odrzucił torebkę a później rzucił się do rzeki. Po przepłynięciu kilkudziesięciu metrów wrócił z powrotem na brzeg, gdzie został ujęty. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie a dzisiaj odpowie za swój czyn. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.
-
Pijany prowadził kradziony samochód
Wczoraj wieczorem policyjny patrol zatrzymał do kontroli przy ul. Zielnej samochód marki renault. Kierujący pojazdem był kompletnie pijany i przywitał policjanta następującym i słowami "ja jestem pijany a samochód jest kradziony". Jak później sprawdzono to auto rzeczywiście figurowało jako utracone dwa dni wcześniej z ul. Emilii Plater. Wraz z nietrzeźwym kierującym w aucie było jeszcze dwóch nietrzeźwych mężczyzn, którzy przyznali się do udziału w kradzieży. Za czyn, którego się dopuścili grozi im do 5 lat więzienia.
-
Poszukiwana kradła biżuterię
Wczoraj po południu policjanci ze stołecznego wywiadu zatrzymali na gorącym uczynku kobietę, która kradła biżuterię w sklepie dużego centrum handlowego. W czasie czynności oprócz srebrnych broszek i kolczyków za ponad 800 złotych ujawniono przy niej perfumy z metką innego sklepu, które najprawdopodobniej również pochodzą z kradzieży. Po sprawdzeniu okazało się również, że kobieta jest poszukiwana listem gończym do odbycia kary. Za kradzież grozi do 5 lat wiezienia.
-
Po służbie zatrzymał na kradzieży
Spacerujący z psem policjant po służbie, wczoraj wieczorem zauważył przy ul. Twardej dwie osoby, które z zapamiętaniem wyrywały drzewka ozdobne z klombu, pakując je do wcześniej przygotowanych worków. Sprawcy kradzieży na widok obserwującego ich mężczyzny rzucili się do ucieczki a funkcjonariusz ruszył za nimi w pościg. Po kilkudziesięciu metrach zatrzymał 42 letnią Bożenę M., która brała udział w zdarzeniu. Kobieta z wynikiem 2 promile noc spędziła w izbie wytrzeźwień. Dzisiaj odpowie za swoje zachowanie. za czyn, którego się dopuściła grozi do 5 lat więzienia.
-
Wpadka nieuczciwego magazyniera
Dzisiaj rano do kilku mieszkań w stolicy zapukali śródmiejscy kryminalni, którzy realizowali właśnie sprawę kradzieży materiałów reklamowych na szkodę dużej firmy, o wartości około 70 tysięcy złotych. W czasie czynności śledczych funkcjonariusze ustalili, że tego czynu dopuścił się magazynier miesiąc pracujący w tej firmie. Wraz z nim zatrzymano wspólnika i osoby, które rozprowadzały kradziony towar. Dzisiaj śledczy zajmujący się sprawą przedstawią zatrzymanym zarzuty kradzieży, grozi za to do 5 lat więzienia.
-
Kontrola sex shopów na warszawskim Śródmieściu
Wczoraj po 12.00 policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej wraz z przedstawicielem inspekcji farmaceutycznej i Sanepidu przeprowadzili kontrolę kilkunastu sex shopów znajdujących się w centrum. W wyniku ich działań zabezpieczono tam 9 opakowań produktów leczniczych dostępnych wyłącznie na receptę. Za wprowadzanie do obrotu produktów leczniczych bez zezwolenia grozi do 2 lat więzienia.
-
Ukradł płyty teraz za to odpowie
Wczoraj wieczorem policjanci z komendy na Śródmieściu zostali wezwani do interwencji w dużym centrum handlowym. Tam ochrona sklepu ujęła mężczyznę, który chciał ukraść płyty dvd o wartości około 500zł. Zatrzymany był przygotowany do kradzieży i miał ze sobą specjalną torbę zagłuszającą pracę bramek alarmowych. Wpadł gdy wychodził ze sklepu nie płacąc za towar. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia.