Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Zadzwonił i powiedział, że w hotelu wybuchnie bomba

Data publikacji 30.05.2016

Śródmiejscy policjanci już kilkanaście minut od zdarzenia zatrzymali mężczyznę podejrzanego o groźby karalne oraz zawiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu. Sebastian B. groził nożem pracownikowi hotelu, a chwilę później powiadomił operatora numeru 112 o podłożonej bombie. Za te przestępstwa 40-latkowi grozi teraz do 8 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem przed jednym z hoteli w centrum miasta. Sebastian B. zaczepiał gości prosząc o drobne kwoty pieniędzy. Kiedy pracownik ochrony zwrócił mu uwagę i poprosił, aby odszedł 40-latek wyjął z kieszeni nóż i zaczął grozić mężczyźnie pozbawieniem życia dodając żeby uważał, bo w hotelu może za chwile wybuchnąć bomba.

Kilka minut później operator numeru alarmowego 112 odebrał telefon z taką właśnie informacją. Rozmówca rozłączył się a informacja o zagrożeniu trafiła do śródmiejskich policjantów.

To funkcjonariusze, że śródmiejskiego wydziału wywiadowczo- patrolowego, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu już kilkanaście minut po zgłoszeniu na ulicy Nowy Świat zatrzymali mężczyznę odpowiadającego podanemu rysopisowi.  

Policjanci znaleźli przy Sebastianie B. nie tylko scyzoryk, którym mężczyzna groził pokrzywdzonemu, ale także telefon, z którego dzwonił z informacją o podłożonym ładunku wybuchowym.

40-latek usłyszał już zarzuty dotyczące zawiadomienia o nieistniejącym zagrożeniu oraz gróźb karanych przy czy czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy.

rsz.

  

  • Mężczyzna podejrzany o przestępstwo
  • Zabezpieczone przedmioty
Powrót na górę strony