Wpadka kieszonkowca
Wczoraj policyjni wywiadowcy najpierw obserwowali a później zatrzymali na gorącym uczynku 25 letniego Rafaela M., który na ich oczach ukradł telefon komórkowy. 25 latek trafił do policyjnego aresztu a dzisiaj zajmą się nim policyjni specjaliści od wykroczeń. Za czyn, którego się dopuścił stanie przed sądem grodzkim.
Wczoraj przed 18.00 policyjni wywiadowcy zauważyli młodego mężczyznę, który idąc wzdłuż ul. Nowy Świat zaglądał do restauracji. Bacznie też obserwował osoby siedzące w restauracyjnych ogródkach. W pewnym momencie wszedł do jednej z knajpek i usiadł za dwoma kobietami, które piły kawę. Obserwujący go policjanci zauważyli, że nie odwracając się w żadną stronę mężczyzna sięga do torebki siedzącej za nim kobiety i wyciąga z niej telefon komórkowy. Został zatrzymany, gdy tylko chciał wyjść z lokalu.
W związku z tym, że wartość telefonu nie przekroczyła 250 złotych mężczyzna odpowie za wykroczenie. Dzisiaj zajmą się min policyjni specjaliści od wykroczeń.