Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Dorosły i "nielat" odpowiedzą za trzy napady w centrum

Data publikacji 21.11.2011

Dwóch pijanych mężczyzn podejrzewanych o napady w Centrum zatrzymali wczoraj policjanci ze śródmiejskiej patrolówki. Napastnicy dopuścili się co najmniej trzech rozbojów. Dwóch w okolicach stacji metra Centrum i Politechnika oraz trzeciego przy skrzyżowaniu ul. Świętokrzyskiej i Emilii Plater. Sprawcy zdarzenia wpadli w penetracji. Jeden trafił do policyjnej izby dziecka drugi do aresztu. Za napad grozi do 12 lat więzienia.

Wczoraj tuż przed północą policjanci ze śródmiejskiego wydziału prewencji pojechali do interwencji na stację metra centrum gdzie oczekiwał na nich pokrzywdzony w wyniku rozboju mężczyzna. Ze wstępnej rozmowy wynikało, że na peronie stacji podszedł do niego młody mężczyzna, który grożąc nożem zażądał pieniędzy. Gdy pokrzywdzony nie dał się zastraszyć i zadzwonił po policję napastnik uciekł. Po ustaleniu dokładnego rysopisu funkcjonariusze ruszyli na poszukiwanie sprawcy napadu. Po kilku minutach przy barze u zbiegu ulic Świętokrzyska i E. Plater zauważyli dwóch młodych mężczyzn, z których jeden odpowiadał rysopisem sprawcy usiłowania rozboju. W czasie legitymowania do policjantów podszedł świadek, który powiedział, że widział legitymowanych mężczyzn jak kilkanaście minut wcześniej grożąc młodemu mężczyźnie butelką zmusili go do wydania niewielkiej sumy pieniędzy.
Gdy policjanci jechali już z zatrzymanymi do komendy okazało się, że w Komisariacie policji metra warszawskiego oczekuje kolejny pokrzywdzony, który powiedział, że tego samego dnia ok. 6.00 rano został zaatakowany przy metrze Politechnika przez młodego mężczyznę, którego rysopis zgadzał się z rysopisem zatrzymanego. Sprawca napadu grożąc użyciem noża zababrał mu niebieską kurtkę i telefon komórkowy. Oba te przedmioty zabezpieczono przy zatrzymanym.
Po sprawdzeniu okazało się, ze sprawcą wszystkich trzech zdarzeń najprawdopodobniej jest 16-letni mieszkaniec warszawskiego Targówka. W jednym z napadów wspólnie z nim działał 24 letni Michał G. Obaj zostali zatrzymani. Nieletni trafił do izby dziecka a dorosły do policyjnego aresztu. Dzisiaj 16-latkiem zajmą się specjaliści zwalczający przestępczość wśród nieletnich. On w najbliższym czasie stanie przed sądem rodzinnym z trzema zarzutami rozboju. Dorosłym zajęli się śledczy zwalczający przestępczość przeciwko życiu i zdrowiu, on najprawdopodobniej również usłyszy zarzut rozboju. Za ten czyn grozi do 12 lat wiezienia.
To.

Powrót na górę strony