Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

„Co, będziecie do mnie strzelać?”

Data publikacji 27.06.2011

Tak wykrzykiwał do policjantów pasażer kontrolowanego samochodu, chociaż go nie dotyczyła interwencja. Mężczyzna szarpał też śródmiejskich policjantów za mundury, chcąc „pomóc” kierującej koleżance, która miała odpowiedzieć za wykroczenie drogowe. Wojciechowi K. zostały przedstawione dwa zarzuty – naruszenia nietykalności cielesnej policjantów i znieważenia. Za te czyny grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj po południu policjanci zatrzymali na ul. Nowogrodzkiej daewoo nexię. Za kierownicą siedziała kobieta, która wiozła dwóch pasażerów. Policjanci podjęli interwencję, bo kierująca popełniła wykroczenie drogowe. Z auta po kilku sekundach wysiadł mężczyzna. Wojciech K. (41 l.) wraz z drugim pasażerem utrudniał przeprowadzenie interwencji. Nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy i żądał zwrotu dokumentów kierującej. Mężczyzna stawał się coraz bardziej agresywny. Do koleżanki krzyczał, „przecież nic się nie stało, a oni się czepiają”.

Obrażał funkcjonariuszy, mimo upomnień, niecenzuralnymi słowami i do tego napominał kierującą, by odebrała swoje dokumenty. W pewnym momencie zaczął gestykulować przed twarzą kobiety, a po chwili chwycił za mundur jednego z policjantów i zaczął szarpać. Przy tym krzyczał „i co, będziecie teraz do mnie strzelać?” Agresywnego mężczyznę policjanci obezwładnili i zakuli w kajdanki. Po przewiezieniu do komendy przy Wilczej Wojciech K. został poddany badaniu na zawartość alkoholu. Mężczyzna miał 1,6 promila. Został odwieziony do izby wytrzeźwień.

Policjanci dzisiaj przedstawili mu zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej.

ah
 

Powrót na górę strony