Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

On kradł słodycze i kawę, ona ubrania

Data publikacji 23.02.2011

Niemal codziennie śródmiejscy policjanci zatrzymują osoby, które kradną towar ze sklepów. Mimo, że przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, a sklepy są coraz lepiej wyposażone w monitoring wewnętrzny i zatrudniają ochronę złodzieje nie tracą tzw. okazji. Tylko w ciągu minionej doby na gorącym uczynku kradzieży zatrzymano 6 osób.

Śródmiejscy policjanci byli wczoraj wzywani kilkakrotnie do różnych sklepów w dzielnicy, by zająć się złodziejami. Najpierw zatrzymali Marzenę S. (31 l.) notowaną wielokrotnie za kradzieże. Tym razem łupem kobiety miały paść kurtki, sukienki i bluzki, które próbowała upchnąć w podręcznej torbie i wynieść ze sklepu w centrum handlowym. Po ujęciu przez ochronę sklepu okazało się, że wartość towaru to aż 1142 zł. Kobietę przewieziono do komendy przy ul. Wilczej. Tutaj dochodzeniowy przedstawili jej zarzut kradzieży.

Podobna sytuacja tylko inny towar

Kilkadziesiąt minut później policjanci zostali wezwani do innego centrum handlowego. Tym razem przestępczym procederem zajął się 60-letni mężczyzna. Jerzy O. zapakował do reklamówek kawę i czekolady. Na „dokładkę” miały być damskie rybaczki. Towar próbował wynieść za linię kas, nie płacąc. Jerzy O. również został ujęty przez ochronę sklepu i przekazany policjantom. W komendzie przy ul. Wilczej mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży.

ah

Powrót na górę strony