Kopał drzwi, bo nie chcieli sprzedać mu alkoholu
Dzisiaj nad ranem przed 4.00 policjanci zostali wezwani na stację benzynową, gdzie obsługa ujęła pijanego awanturującego się mężczyznę. 34-latek, na wieść, że nie zostanie mu sprzedany alkohol zaczął zachowywać się agresywnie. Wyproszony ze sklepu kopał drzwi, które uszkodził. Ujęła go obsługa lokalu. Sebastian B. noc spędził w izbie wytrzeźwień. Dzisiaj odpowie za uszkodzenie mienia. Grozi za to do 5 lat więzienia.
Dzisiaj przed 4.00 policyjna załoga pojechała do interwencji na stację benzynową na Powiśle. Tam ochrona obiektu ujęła mężczyznę, który awanturował się nie mogąc kupić alkoholu. Po tym zdarzeniu wyszedł z lokalu, a następnie zaczął kopać drzwi wejściowe do sklepu. Widząc zbliżających się ochroniarzy nietrzeźwy awanturnik zaczął uciekać. Po kilkudziesięciu metrach ujęto uciekającego. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia zbadali stan trzeźwości mężczyzny i z wynikiem 1.4 promila przewieźli go do izby wytrzeźwień. Dzisiaj śledczy prowadzący czynności przedstawią zatrzymanemu zarzut uszkodzenia mienia. Grozi za to do 5 lat więzienia.