Okradli ojca kolegi
Miała być fajna impreza w mieszkaniu. Pod nieobecność rodziców przyszło kilku znajomych, którzy dobrze się bawili. Niektórzy zaproszeni bawili się lepiej niż inni, gdyż po ich wyjściu z mieszkania zniknął markowy zegarek ojca organizatora imprezy o wartości 25 tysięcy złotych. Kryminalni szybko namierzyli złodziejkę i odzyskali z lombardu zegarek. 23-letnia Monika M. usłyszała już zarzut kradzieży, za co grozi do 5 lat więzienia.
W ostatni weekend w centrum do jednego z mieszkań przyszło kilka osób zaproszonych na domową imprezę. Po fajnie spędzonym wieczorze, towarzystwo się rozeszło. Doi sprawy pewnie by nikt nie wracał, gdyby nie to że ojciec organizatora imprezy nie mógł znaleźć swojego markowego zegarka o wartości 25 tysięcy złotych. 22.06.2010r. złożył zawiadomienie o kradzieży swojej własności. Kryminalni "ostro" pracowali przy tej sprawie i po dwóch dniach zatrzymali dwie wytypowane osoby. Chłopak został przesłuchany w charakterze świadka a dziewczyna 23-letnia Monika M. usłyszała zarzut kradzieży zegarka. Policjanci ustalili też, gdzie znajdował się ukradziony czasomierz i odebrali go z lombardu.
Zegarek wróci do właściciela, a niefortunnej imprezowiczce grozi teraz do 5 lat więzienia.