Chciał zabrać psa
Pijanego 34-latka zatrzymali wczoraj wieczorem śródmiejscy policjanci z patrolu ponadnormatywnego. Mężczyzna, w okolicach rotundy chciał zabrać psa młodej kobiecie, która siedziała tam z 4 szczeniakami. Gdy nie udało mu się tego zrobić, doszło pomiędzy nim i właścicielką psów do szarpaniny. Na szczęście w okolicy był patrol policyjny, który zatrzymał sprawcę zdarzenia. Dzisiaj śledczy zajmujący się sprawą prześlą materiały postępowania do prokuratury, która podejmie decyzję o dalszym losie zatrzymanego.
Około 18.00 do patrolu policyjnego podeszło kilka osób informując funkcjonariuszy o bójce przy rotundzie. Funkcjonariusze natychmiast tam pobiegli. Na miejscu był tłum ludzi, którzy otoczyli dwie osoby. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że do młodej kobiety, przy której stała torba z 4 szczeniakami podszedł mężczyzna, który zażądał wydania jednego z psów. Gdy właścicielka zwierząt się nie zgodziła, zaczął jej grozić a następnie odepchnął ją. Kobieta nie dawała za wygraną i doszło pomiędzy nią a napastnikiem do szarpaniny.
Na pomoc dziewczynie przyszły przypadkowe osoby przechodzące tamtędy. Policjanci, zatrzymali sprawcę zdarzenia. Mężczyzna był podpity i miał ponad 1 promil alkoholu. Noc spędził w policyjnym areszcie a dzisiaj zajmą się nim śledczy prowadzący sprawę. Materiały postępowania trafią do prokuratury która oceni zdarzenie.